ultimate driving machines

narty za tydzień. póki co ultimate driving machines.
 
wyglada na to, że do końca roku zrealizuje wszystkie mniej lub bardziej ambitne plany. skiblog.pl odświerzony – pomimo, że nic tu się kompletnie nie dzieje od prawie dwóch lat – nowa praca od lutego no i ostatni lodowiec tyrolu na liście. zostało narty do serwisu odstawić.
 
martwi mnie troche tylko, że Japonii nie zrealizuje tak szybko jak chciałem. nowa robota to pewnie czasu nie będzie na jakieś dłuższe wypady i solidne treningi. idealnie nigdy nie będzie a grunt, że idzie w dobrym kierunku.
 

o pisaniu bloga oraz poszukiwaniu źródeł

uwaga: tekst może zawierać wyrażenia powszechnie uznawane przez cywilizowaną część społeczeństwa za wulgarne.

ad1. o pisaniu bloga

sezon ogórkowy trwa w najlepsze i dla zwykłego zjadacza nart potrwa jeszcze co najmniej kilka miesięcy. wyklikałem sobie bloga i nie mam o czym pisać, lipa. zresztą nawet w szczycie sezonu większość wyjazdów można opisać staropolskim ‘było zajebiście’ a w wersji dla oszczędnych w słowa samo ‘zajebiście’ też wystarczy.

ad2. o poszukiwaniu źródeł

Continue reading “o pisaniu bloga oraz poszukiwaniu źródeł”