trickboard – do it yourself

We wpisie pod dumnie brzmiącym tytułem trening wspomniałem o tym, że pracuję nad trickboardem. sztuka budowania tego wynalazku polega na skompletowaniu dwóch części. Deski oraz walca o odpowiedniej średnicy, gdy będziemy w posiadaniu obu elementów w zasadzie wszystko jest już gotowe.

Po pierwszych testach jestem bardziej niż zadowolony z owocu swojej ciężkiej pracy. Trochę średnica rurki mogłaby być większa ale na 9cm też da się polatać po całym pokoju. Podczas próby robienia przysiadów i łapania równowagi pracują wszystkie mięśnie nóg.

http://www.youtube.com/watch?v=8mQ63wmNfW0 – tutaj filmik poglądowy jak to wygląda w oryginale. można oczywiście taką zabawkę kupić. ceny zaczynają się od 300pln. świat oszalał.

ps mam nadzieję, że syn nie będzie miał mi za złe, że rozmontowałem mu deskorolke ale nadaje się idealnie. jej chropowata powierzchnia dobrze trzyma w ryzach walec. kupię mu rolki w razie czego, ostatnio przebąkiwał, że nawet fajne takie butki na kółkach.

pozdrawiam,
jot

 

Artykuł czytany 3458 razy.

Leave a Reply

Your email address will not be published.